(...) jak on się upije, jak zacznie rozrabiać, może być bardzo źle, bo on jest strasznie silny, panie profesorze. - E, strachy na Lachy - fizyk wzruszył ramionami. - Tyle już szkolnych zabaw widziałem, a nikt do mnie nigdy nie przychodził z podobnymi ostrzeżeniami. S. Kowalewski, Okna.